Czas okrutnik
bez wstydu cienia
śliczną młodość
w nikomu niepotrzebną starość
zamienia.
Możesz również polubić
Hej tam do Rydlówki Żółta droga wiedzie Po jesiennych zeschłych liściach Dobrze nam się idzie W ganku nas witają Wyspiański i Rydel […]
Jeśli ktoś chce, może czytając wiersz, nucić go sobie na melodię: „Jak długo na Wawelu”. Na scenie pięciu chłopa Więcej niż trzysta […]
Zaduszki poetyckie 2009 – fragment Wycelował we mnie mikrofon jak karabin Pod poezję podszył się rozkaz i padła salwa niezrozumiałych jakże słów […]
Pusto i cicho i nie ma miasteczka i tylko dzieci poważne do szkoły na Lanckoronie biała czapa śnieżna zamilkły nawet i kościelne […]