Powoli na Bereśnik w powietrzu przejrzyście znów Trzy Korony czesze Tatr nierówny grzebień trochę chłodem powiewa troszkę Słonko grzeje w Duszach znów nam buzują wiosenne nadzieje nie czujemy lat kopy znika gdzieś zmęczenie w listkach jasnozielonych jakieś podniecenie serca znowu wiosenne choć niezbyt rytmiczne pejzaże niepojęte widoki prześliczne Świat jest […]
admin
Rozdzierający jak wrzask noworodka blask śmiertelnej świecy jest żywot człowieczy Nie mamony trzos ale w śmiech przemienić rozpaczliwy głos To jest dopiero coś Rozśmieszający jak nagły upadek na psiej kupy stos starego kaleki Nie mamony trzos lecz na lepszy zmienić czyjś parszywy los To jest dopiero coś Rozbrajający jak wybuch […]
Byłem tam Wysoko Patrząc na białe Tatry skąpane w błękicie Byłem tam Wysoko By raz jeszcze zobaczyć całe swoje życie Byłem Tam Wysoko Gdzie samo piękno rodzące zdziwienie Byłem tam Wysoko Tam gdzie największym skarbem jest milczenie
Boże Gdzie Jesteś Wśród magicznych znaków jawisz się jedną Wielką Niewiadomą Znikasz i zjawiasz się w otchłani wieków za wyobraźnią mocno zaciemnioną Boże Gdzie Jesteś Boże bądź i wspieraj I chroń mnie Boże od zła wszelakiego Boże nie pozwól by pycha nieszczera by zło z chciwością w mej Duszy utkwiło […]
Przy kawie w barze Rio Patrząc jak życie umyka To dziwne krzyknął ktoś Tanieje Ameryka Przy kawie w barze Rio W siwej osnowie dymu Zdziwił się nagle ktoś Że jeździ się wciąż do Rzymu Przy kawie w barze Rio Gorzkie padają słowa Dziwne jest mówi ktoś Życie bez zahamowań Przy […]
Ludziom podobać się raczej nie sposób u Boga szukać wyrozumiałości umieć się godzić ze zrządzeniem losu w sobie przeżywać smutki i radości Umieć się godzić ze zrządzeniem losu przegryzać w sobie ogrom niepewności ludziom podobać się raczej nie sposób umieć się poddać Boskiej Opatrzności Ludziom podobać się raczej nie sposób […]
Nie ma już gruszy i chaty na wzgórzu wszystko to dawno przeszło do wieczności i utonęło w niepamięci morzu zniknęło w życia szarej codzienności Nie ma już gruszy i chaty na wzgórzu odeszły z Drapy już drżące zawilce mgła niepamięci snuje się wzdłuż lasu między wierszami czasami się plącze Nie […]
Przejeżdżały tu kiedyś pociągi wypełnione po brzegi nadzieją na stacyjce malutkiej bilety do lepszego świata sprzedawano I wsiadali ludzie do pociągów wypełnionych po brzegi nadzieją i jechali szukać nowych lądów rozstawali się ze stara biedą Wyjeżdżali szukać nowych lądów w lepszych światach odnaleźć się chcieli i nie było im tam […]
Coś kończy się coś zaczyna coś tam się roi w snach lampka białego wina emocje studzi w nas Niczyja to jest wina że ciągle na pełny gaz że lampkę białego wina znów zamiast czegoś się ma Na coś tam cieknie ślina czegoś przecież ciągle brak w lampce białego wina zastępczy […]
Znów pachną akacje Kraków się raduje Bo po Zwierzynieckiej Lajkonik harcuje Grzmot bębna się niesie Głośno gra muzyka Idzie poprzez miasto Pochód Lajkonika Lajkonik harcuje Trochę dokazuje Szczęście z uderzeniem Buławy rozdaje Lajkonik harcuje Ludzie uśmiechnięci Kraków zawsze piękny Teraz najpiękniejszy Idzie sobie z wolna I haracz pobiera Ludzie chętnie […]