To dziwne pomyślał nawet nie wiem kiedy uległem pokusie i zerwałem ten zakazany owoc z drzewa poznania w samym środku Raju Za popełnione przestępstwo wyrok i skazanie na życie w niepewności wśród pięknego świata na karę śmierci z lekkim o niej zapomnieniem Życie ze świadomością swej nieświadomości i ten niepokój […]
Poezja
Otworzyć furtkę i wejść do ogródka ukwieconego śmieją się piwonie zamyślonego znów zobaczyć dziadka poczuć letniego wiatru ciepłe tchnienie Dziadek co maczał pióro w kałamarzu i czasy Polski – Ojczyzny wspominał choć dużo wiedział nie o wszystkim mówił w otchłaniach wiedzy swego szczęścia szukał Mocnej postury wysoki i silny gdy […]
Jeden dzień okamgnieniem szczególnie w Szczawnicy wiosenne Słońce snuło się po Palenicy my co rusz wpadaliśmy w młodości objęcia snując się krok za krokiem od szczęścia do szczęścia Jeden dzień okamgnieniem tak jak całe życie podążanie za cieniem gonitwa za szczęściem wciąż za wiosną tęsknota wciąż jakaś nadzieja tęsknota za […]
Jeśli droga antylopy Będzie zawsze równoległa do drogi polującej lwicy antylopa pożyje długo – może i więcej niż piętnaście lat
Błękitne Niebo i zielone pole łagodne wzgórze i samotny głaz nieśmiałe drzewa smutna cerkiew w dole spokój i cisza zatrzymał się czas Błękitne Niebo i zielone pole schodzimy z wolna Słońce grzeje nas i drży powietrze gdy cieplutką Ziemię z błękitem Nieba łączy Słońca blask Błękitne Niebo i zielone pole […]
Powoli na Bereśnik w powietrzu przejrzyście znów Trzy Korony czesze Tatr nierówny grzebień trochę chłodem powiewa troszkę Słonko grzeje w Duszach znów nam buzują wiosenne nadzieje nie czujemy lat kopy znika gdzieś zmęczenie w listkach jasnozielonych jakieś podniecenie serca znowu wiosenne choć niezbyt rytmiczne pejzaże niepojęte widoki prześliczne Świat jest […]
Rozdzierający jak wrzask noworodka blask śmiertelnej świecy jest żywot człowieczy Nie mamony trzos ale w śmiech przemienić rozpaczliwy głos To jest dopiero coś Rozśmieszający jak nagły upadek na psiej kupy stos starego kaleki Nie mamony trzos lecz na lepszy zmienić czyjś parszywy los To jest dopiero coś Rozbrajający jak wybuch […]
Byłem tam Wysoko Patrząc na białe Tatry skąpane w błękicie Byłem tam Wysoko By raz jeszcze zobaczyć całe swoje życie Byłem Tam Wysoko Gdzie samo piękno rodzące zdziwienie Byłem tam Wysoko Tam gdzie największym skarbem jest milczenie
Boże Gdzie Jesteś Wśród magicznych znaków jawisz się jedną Wielką Niewiadomą Znikasz i zjawiasz się w otchłani wieków za wyobraźnią mocno zaciemnioną Boże Gdzie Jesteś Boże bądź i wspieraj I chroń mnie Boże od zła wszelakiego Boże nie pozwól by pycha nieszczera by zło z chciwością w mej Duszy utkwiło […]
Przy kawie w barze Rio Patrząc jak życie umyka To dziwne krzyknął ktoś Tanieje Ameryka Przy kawie w barze Rio W siwej osnowie dymu Zdziwił się nagle ktoś Że jeździ się wciąż do Rzymu Przy kawie w barze Rio Gorzkie padają słowa Dziwne jest mówi ktoś Życie bez zahamowań Przy […]